Księgi są niemymi świadkami historii, a ich fizyczne trwanie nierzadko bywa równie burzliwe, co losy ich twórców. Refleksja nad ocaleniem tego kruchego dziedzictwa stała się osią wielowymiarowych rozważań podczas grudniowego Czwartku Literackiego.
O twórczości Marzanny B. Kielar można mówić przez pryzmat nagród i wyróżnień, bo tych – choćby tylko w mijającym roku – otrzymała niemało, a przy tym były najwyższej rangi! Ta wyjątkowa poetka uświetniła swoją obecnością wieczór w Pałacu Działyńskich.
Dni Wańkowiczowskie nie mogłyby odbyć się bez spotkania w Pałacu Działyńskich. Czwartkowy wieczór co prawda zamykał cykl organizowanych wydarzeń, ale zarazem otworzył wiele nowych tematów. Żywe zainteresowanie wzbudziła zapowiedź ukazania się, jeszcze w tym roku, nieznanej książki tego autora „Znowu siejemy w Polsce B”.