Pałac Działyńskich, który w końcu XVIII stulecia uchodził za najpiękniejszą rezydencję w mieście, miał charakter reprezentacyjnej siedziby magnackiej. Adekwatne do jego rangi były okazałe wnętrza z bogatym wystrojem. Cześć z nich została zrekonstruowana i można ją dziś podziwiać w niemal identycznym kształcie, reszta została zmieniona, przebudowana i pełni dziś inne funkcje.

Większą część parteru zajmowała kwadratowa, brukowana sień. Pełniąc rolę dziedzińca służyła jako zajazd dla powozów.

Na pierwszym piętrze wyróżniały się dwie wielkie sale – Czerwona i Biała, które łączyła amfilada trzech gabinetów, w tym obecnej Sali Złotej.
Sala Czerwona, zwana tak od koloru stiukowej okładziny, położona od strony rynku (ponad sienią), z oknami i wyjście na balkon na fasadzie, została zrekonstruowana po wojnie i zachowała swój pierwotny charakter.
Sala Biała, nosząca to miano zapewne od białych boazerii z dodatkiem złoceń, położona była po przeciwnej, ogrodowej stronie założenia. Obecnie zatraciła swój pierwotny charakter – mieści się w niej czytelnia.
Wszystkie wnętrza posiadały bogatą, wczesnoklasycystyczną dekorację sztukateryjną sufitów.

Układ architektoniczny Sali Czerwonej, a także celnie dobrane zdobienia ornamentalne i rzeźby nadawały wnętrzu charakter wybitnie reprezentacyjny. W sali na planie kwadratu, wyodrębniono – poprzez szczególną kompozycję przestrzenną – prostokątną podwyższoną część środkową oraz utworzone z kolumn i pilastrów dwa półkola z niszami dla posągów. Dzięki ściśle zastosowanej zasadzie osiowości i symetrii uzyskano efekt jednolitości kompozycyjnej. Umieszczonemu pośrodku sufitu reliefowi z motywem dwu gryfów odpowiadała rozeta z hebanu centralnie ułożona w posadzce z różnych gatunków kosztownego drewna.

Całość organizowały optycznie dwie pary posągów z białego stiuku umieszczone w niszach, na postumentach. Podkreślały one charakter wnętrza, pełniącego funkcję sali recepcyjnej dla oficjalnych uroczystości.
Posągi, wyobrażające postacie władców, potraktowano konwencjonalnie, przydane im atrybuty oraz stroje, czasowo nieokreślone, nie pozwalają dziś na jednoznaczną identyfikację. Rzeźby w niszy południowej przedstawiać miały zapewne Władysława Łokietka i Kazimierza Wielkiego, w niszy północnej zaś Władysława Jagiełłę i Witolda. Późniejsza tradycja miejscowa upatrywała w nich Mieszka I i Bolesława Chrobrego, bardziej związanych z Wielkopolską. Wersję litewską uprawdopodobnia jednak fakt piastowania urzędu marszałka wielkiego litewskiego przez fundatora – Władysława Gurowskiego.

Nad drzwiami ściany zachodniej umieszczono trzy supraporty z płaskorzeźbami z białego stiuku, przedstawiającymi: Stefana Batorego, Jana III Sobieskiego i Władysława IV Wazę. Wybór monarchów nie był przypadkowy. Przywoływanie wzorów historycznych – cnót i zasług władców – służyć miało rozbudzaniu historycznej świadomości i kształtowaniu nowych postaw obywatelskich.

Sala Czerwona poprzez architekturę, dekoracje a zwłaszcza program historyczno-patriotyczny nawiązywała do niektórych sal zamku królewskiego w Warszawie. Powstała zapewne z intencją wyrażenia poparcia dla króla i jego polityki reform państwowych.